Więcej aktualności Aktualności
Oświadczenie Agencji Forum
W związku ze zdarzeniem jakie miało miejsce 3 lutego 2010 roku podczas premiery filmu "Randka w ciemno", FORUM Polska Agencja Fotografów oraz przedstawiciele innych, niżej podpisanych agencji wyrażają głębokie oburzenie z powodu brutalnego potraktowania fotoreportera Krzysztofa Jarosza.
Incydent, który miały miejsce w czasie premiery filmu „Randka w ciemno”, jaką w Multikinie Złote Tarasy zorganizowało Kino Świat, świadczy o braku poszanowania dla dziennikarza relacjonującego wydarzenie, na które uprzednio został zaproszony.
Leica Store już otwarty
Uroczystego otwarcia dokonał przyjaciel i użytkownik aparatów Leica, Pan Tomasz Tomaszewski, inaugurując również działalność Leica Gallery. Pierwszą wystawą jest zbiór fotografii właśnie pana Tomasza Tomaszewskiego zatytułowany ,,Każdy kolor, tylko nie czerwony". Centrum handlowe ,,Blue City", gdzie zlokalizowane są salon i galeria odwiedziły tłumy entuzjastów sztuki fotograficznej i fanów marki Leica.
Grudniowe nominacje w konkursie Prasowe Zdjęcie Roku
Spośród zdjęć nadesłanych w grudniu Jury konkursu wyróżniło trzy zdjęcia przyznając im nominację do Prasowego Zdjęcia Roku ’09 Klubu Fotografii Prasowej SDP:
- Tomasz Lendo za zdjęcie nr 36 – Mecz bokserski
- Darek Delmanowicz za zdjęcie nr 40 – Kwiczoł zajadający się jarzębiną
- Radek Pietruszka za zdjęcie nr 55 – portret małej dziewczynki z Czadu
Gratulujemy i zapraszamy do galerii konkursowej i zapoznania sie z komentarzem jury.
Więcej blogowBlog
Demonstracja 1 maja 1983 zgromadziła kilkutysięczny tłum zwolenników Solidarności na Starym Mieście w okolicach Katedry. Kiedy ZOMO zaczęło spychać demonstrantów w kierunku Katedry, wbiegłem z kilkoma osobami na klatkę vis a vis kościoła aby z bocznego okna I piętra rozpocząć rejestrację ataku ZOMO na demonstrujących . Większość ludzi próbowała się schronić w Katedrze, ale przed wejściem powstał zator. Część demonstrujących próbowała uciec bocznymi uliczkami. Za nimi rzucili się w pościg zomowcy, brutalnie bijąc pałami gdzie popadło.I wtedy zobaczyłem, że jednego z demonstrantów dopadło czterech zomowców brutalnie bijąc go pałami, a dwóch innych biegło im pomóc w tej masakrze. Żeby dobrze sfotografować tą sytuację otworzyłem okno i wychyliłem się z aparatem.
Jeden z monopolistów na rynku prasowym, wydawnictwo posiadające sporą część poczytnych tytułów, narzuciło, bez negocjacji, agencjom zajmującym się sprzedażą zdjęć nowy cennik ich zakupu. Nie muszę chyba pisać, że dla agencji zmiany te były bardzo niekorzystne. Do tego nie wszyscy potraktowani byli jednakowo.Części "zaproponowano" większe stawki za publikacje innym mniejsze. Efekt był taki, że na codzień nie zawsze uczciwie konkurujące ze sobą agencje, postanowiły spotkać się i wypracować wspólne stanowisko przeciwko monopolistycznym zapędom wydawnictwa. Nie jestem upoważniony do tego by pisać o efektach tego spotkania. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że w całej tej sprawie nie uwzględniono interesów fotoreporterów, mimo, że zarówno wydawnictwo jak i agencje, żywią się ich pracą i to przedstawiciele fotografów powinni być stroną w negocjacjach. Tu kłaniam się niedawno powstałemu związkowi zawodowemu, który w takich sprawach powinien stanowczo walczyć o godziwe stawki.
Jest Was (Nas) sporo, kolegów i koleżanek. Macie wiele spraw do załatwienia. Niskie wierszówki, zwolnienia z pracy, poniżanie w rozmaitych sytuacjach, ale co robimy? Robimy przede wszystkim to, że działamy destrukcyjnie na rzecz naszego środowiska.







