Blog Blog
"Jurorska” refleksja…..
Ostatnio brałem udział w jury konkursu fotograficznego. Zgadnijcie, jakiego? Strasznie mnie zadziwił fakt niezrozumienia przez niektórych, na szczęście nielicznych kolegów, regulaminu tegoż konkursu.
Kilka niezłych nawet zdjęć musiało być "odrzuconych" z powodu nie spełnienia warunków regulaminu. Np. braku opisu, co, do miejsca i czasu ich powstania Był też przypadek, że autor dał zdjęcie z innego okresu niż ten wymagany w "zawodach". Był też i taki, że autor zapomniał podać jak się nazywa... No dobrze, może to po prostu przeoczenie, zapomnienie, czy coś takiego. OK. Na przyszłość jednak wysyłając zdjęcia na konkurs starajcie się spełniać wymagania regulaminu. Głupio trochę dawać np. zdjęcie z lata na konkurs zimowy. I jeszcze coś. Generalnie zachwytu jury nie wzbudziły fotoreportaże lub, jak kto woli cykle fotograficzne,choć niektórzy oceniający zauważyli je przyznając im swoje punkty.Jak się okazało jednak wysokie oceny dotyczyły pojedynczych fotografii w cyklu nie zaś całości? Ostatecznie ustaliliśmy, że, jury nie może ingerować w decyzję autora i ocenia fotoreportaż jako całość. Na przyszłość warto pamiętać, że szkoda topić dobre zdjęcie w masie przeciętnych, zwłaszcza, gdy razem nie tworzą sensownej całości. Tak, więc na przyszłość, po chwili refleksji, wyjmijcie dobre zdjęcie z marnego reportażu i wyślijcie na konkurs jako pojedyncze lub zaznaczcie w opisie, że określone zdjęcie może być wyjęte z cyklu i oceniane również osobno.
Nie ukrywam, że trudno było nam, jurorom,wybrać trzy najlepsze zdjęcia z tych nadesłanych w styczniu. Tym trudniej, że dziewięciu oceniających reprezentowało dość różne gusta i kryteria w ocenie prac. Szkoda, że niektóre zdjęcia nie zostały wyróżnione. Każdy z nas ma poczucie, że wśród nadesłanych fotografii jest taka, która nie dostała się do finału, a powinna.Ale tak już to jest, w demokracji decyduje większość.
Myślę że warto by te prace, które wpadły w oko jurorom a nie trafiły do finału miesiąca, jakoś wykorzystać. Podejmiemy starania by wydać album "Prasowe zdjęcie roku 2009" gdzie znalazłby się również te fotografie. Na razie wszystkie nadesłane prace możecie obejrzeć na naszej stronie.
Co zaś do albumu - to na razie szukamy sponsora? Bo trochę "…zimy żal…".



