Blog Blog
Ale Wy o tym doskonale wiecie...
Jeden z monopolistów na rynku prasowym, wydawnictwo posiadające sporą część poczytnych tytułów, narzuciło, bez negocjacji, agencjom zajmującym się sprzedażą zdjęć nowy cennik ich zakupu. Nie muszę chyba pisać, że dla agencji zmiany te były bardzo niekorzystne. Do tego nie wszyscy potraktowani byli jednakowo.Części "zaproponowano" większe stawki za publikacje innym mniejsze. Efekt był taki, że na codzień nie zawsze uczciwie konkurujące ze sobą agencje, postanowiły spotkać się i wypracować wspólne stanowisko przeciwko monopolistycznym zapędom wydawnictwa. Nie jestem upoważniony do tego by pisać o efektach tego spotkania. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że w całej tej sprawie nie uwzględniono interesów fotoreporterów, mimo, że zarówno wydawnictwo jak i agencje, żywią się ich pracą i to przedstawiciele fotografów powinni być stroną w negocjacjach. Tu kłaniam się niedawno powstałemu związkowi zawodowemu, który w takich sprawach powinien stanowczo walczyć o godziwe stawki.
Nie ulega wątpliwości, że fotoreporterom coraz trudniej utrzymać się ze swojej pracy. Oszczędności, oszczędności i jeszcze raz oszczędności, nie zawsze uzasadnione powodują, że do zawodu trafiają ludzie przypadkowi i niedouczeni, ale za to tani i spełniający niewielkie wymagania wydawców. Efekty najlepiej widać po naszym konkursie. Średnia przysyłanych zdjęć jest żenująca. Dominują fotografie, które nie tylko nie powinny znaleźć się w konkursie dla profesjonalistów, ale nie powinny być zaakceptowane do druku w żadnej redakcji. Gdzie są w takim razie ci ambitni i zdolni koledzy? Rzadko widuję ich twórczość na łamach gazet, częściej na wystawach i w Internecie. Konkluzja jest taka, że dopóki nie stworzymy silnych organizacji broniących naszych praw i interesów jesteśmy na przegranej pozycji. A metoda na to jest jedna, brać aktywny udział w tworzeniu związku zawodowego, czy naszego klubu, bo tylko silni się liczą. Ale Wy o tym doskonale wiecie.......



