Więcej aktualności Aktualności
Fotografowie kontra "Kino Świat" - sprawy ciąg dalszy
Próba dogadania się naszych kolegów ze Związku Zawodowego Twórców Kultury sekcja fotograficzna z firmą "Kino Świat" po raz kolejny spełzła na niczym. Po lutowej aferze podczas premiery filmu (o której także pisaliśmy) mamy ciąg dalszy sprawy. Poniżej przedstawiamy stanowisko i list otwarty naszych kolegów ze ZZTW pod którym jako Klub Fotografii Prasowej podpisujemy sie!!!
Marcowa diaporama - Grzegorz Press
Jak zwykle w trzeci poniedziałek miesiąca, czyli 15 marca zapraszamy na diaporamę. Naszym gościem będzie Grzegorz Press.
Godzina 18.00 ulica Foksal 3/5 Dom dziennikarza SDP.
WSTĘP WOLNY
Miles Aldridge - Lavazza 2010
Zapraszamy na wernisaż oraz spotkanie z przedstawicielmi firmy Lavazza.
Godzina: 18.00
5 marca 2010
Galeria Fotografii B&B
ul. 1 Maja 12
Bielsko-Biała
Więcej blogowBlog
Demonstracja 1 maja 1983 zgromadziła kilkutysięczny tłum zwolenników Solidarności na Starym Mieście w okolicach Katedry. Kiedy ZOMO zaczęło spychać demonstrantów w kierunku Katedry, wbiegłem z kilkoma osobami na klatkę vis a vis kościoła aby z bocznego okna I piętra rozpocząć rejestrację ataku ZOMO na demonstrujących . Większość ludzi próbowała się schronić w Katedrze, ale przed wejściem powstał zator. Część demonstrujących próbowała uciec bocznymi uliczkami. Za nimi rzucili się w pościg zomowcy, brutalnie bijąc pałami gdzie popadło.I wtedy zobaczyłem, że jednego z demonstrantów dopadło czterech zomowców brutalnie bijąc go pałami, a dwóch innych biegło im pomóc w tej masakrze. Żeby dobrze sfotografować tą sytuację otworzyłem okno i wychyliłem się z aparatem.
Jeden z monopolistów na rynku prasowym, wydawnictwo posiadające sporą część poczytnych tytułów, narzuciło, bez negocjacji, agencjom zajmującym się sprzedażą zdjęć nowy cennik ich zakupu. Nie muszę chyba pisać, że dla agencji zmiany te były bardzo niekorzystne. Do tego nie wszyscy potraktowani byli jednakowo.Części "zaproponowano" większe stawki za publikacje innym mniejsze. Efekt był taki, że na codzień nie zawsze uczciwie konkurujące ze sobą agencje, postanowiły spotkać się i wypracować wspólne stanowisko przeciwko monopolistycznym zapędom wydawnictwa. Nie jestem upoważniony do tego by pisać o efektach tego spotkania. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że w całej tej sprawie nie uwzględniono interesów fotoreporterów, mimo, że zarówno wydawnictwo jak i agencje, żywią się ich pracą i to przedstawiciele fotografów powinni być stroną w negocjacjach. Tu kłaniam się niedawno powstałemu związkowi zawodowemu, który w takich sprawach powinien stanowczo walczyć o godziwe stawki.
Jest Was (Nas) sporo, kolegów i koleżanek. Macie wiele spraw do załatwienia. Niskie wierszówki, zwolnienia z pracy, poniżanie w rozmaitych sytuacjach, ale co robimy? Robimy przede wszystkim to, że działamy destrukcyjnie na rzecz naszego środowiska.







